Tort
czereśniowy.
Kiedy
poczujemy zapach nadchodzącej wiosny i możemy dojrzeć jej
rozkwitające co dzień piękno choćby żółtej forsycji, która
nas urzeka swymi pięknymi żółtymi kwiatuszkami to jedynie nie
możemy się doczekać aż pojawią się w naszych ogródkach czy na
targowiskach pierwsze soczyste, pachnące owoce. Ja uwielbiam
czereśnie i to właśnie one pojawiają się na mojej działce. Dziś
właśnie pijąc herbatkę i zajadając ciasteczka zbożowe śliwka,
czekolada na początek dobrego dnia wit'AM dr Gerarda to
pomyślałam, że jak tylko będą dobre do zjedzenia zrobię
ponownie tort owocowy właśnie z czereśni. Przyjechałam do domu i
go odszukałam potrzebujemy:
20 dag
czereśni ja mam te ciemne,
10 dag
cukru pudru,
5 dag
bułki tarte
5 dag migdałów,
4
jajka,
5 łyżek
likieru naszego ulubionego,
5 dag
margaryny,
skórka
starta z połowy cytryny,
Wykonanie:
czereśnie
dokładnie płuczemy a następnie należy je wydrylować a sok ,
który nam wyleci pozostawić w miseczce. Żółtka z cukrem ucieramy
na pianę, dodajemy bułkę tartą i skórkę ze startej cytryny
oczywiście sparzoinej. Dodajemy roztopione masło wlewamy likier i
sok z czereśni. Powoli dodajemy bardzo delikatnie pianę ubitą z
białek. Tortownicę wysmarować masłem i wysypujemy ją cienkimi
plasterkami migdałów. Wylać masę i wierzch ciasta wygładzić i
wyłożyć na nie czereśnie posypać resztą migdałów i wstawić
do piekarnika nagrzanego i piec 30 minut. Po upieczeniu zostawiamy
aby wystygło. Posypujemy cukrem pudrem.
Na
wiosnę pachnącą owocami jak znalazł. Pyszne nie drogie ciasto,
szybko je się przygotowuje nawet jeżeli goście mają przyjść za
godzinkę już gotowe. Do tego tortu można użyć wielu sezonowych
owoców.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz