poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Przypadkowa rozrywka


Przypadkowa rozrywka

 

Korzystając z ładnej pogody wybraliśmy się na spacer zabierając dzieci, w drodze powrotnej odwiedziliśmy naszych znajomych, a tam jak się okazało impreza na całego dyskretnie spytałem, z jakiej to okazji dowiedziałem się, że to urodziny naszej Krysi, wymknąłem się, aby kupić kwiaty, bo żaden jyny pomysł nie przyszedł mi do głowy. Gdy wróciłem z kwiatami, aby złożyć życzenia, Krysia podawała deser lodowy wybrany z deser teki Dr Gerarda, moja żona służąc pomocą układała na paterę różne smakołyki, królował oczywiście sernik na spodzie z pysznych ciasteczek z firmy Dr Gerard, impreza rozkręcała się w dość szybkim tępię, miło mijał czas w tak doborowym towarzystwie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz